• YouTube
  • Facebook
  • Twiter

Newsletter

Codzienność z chorobą w tle

2019-09-05

Kinga Midzio, psycholog, absolwentka studiów podyplomowych z kryzysów psychologicznych i interwencji kryzysowych. Pracuje w Szpitalu Specjalistycznym – Podkarpackim Ośrodku Onkologicznym im. Ks. B. Markiewicza w Brzozowie, współpracuje ze Stowarzyszeniem „Sanitas” w Sanoku.

Nikt nie może cofnąć się w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie.
 
Maria Robinson
 
   Byt człowieka jest fenomenem życia i śmierci, procesem nieustannych zmian. Poczynając od narodzin do śmierci, od zdrowia do choroby, od młodości do starości. Choroba i cierpienie stawiają przed każdym z nas zadanie przekroczenia samego siebie, swoich możliwości, swoich granic. Choroba jest czasem, gdy poznajemy siebie w nowym, zupełnie innym wymiarze. Takim, jakiego dotąd nie znaliśmy. Pokonanie zawirowań życiowych spowodowanych chorobą, wytrzymanie bólu fizycznego i cierpienia duchowego niejednokrotnie przekracza nasze siły, tym bardziej, jeśli dotyczy to osób, które zmagają się z rakiem jelita grubego.

   Każda choroba pojawia się nie w porę. Zarówno, wtedy kiedy jesteśmy młodzi, nie spełnieni na każdej płaszczyźnie życia, jak i wtedy, kiedy jesteśmy w kwiecie wieku i możemy w końcu pozwolić sobie na korzystanie z codzienności nie oglądając się wstecz. I nagle diagnoza. Szok, przerażenie, niedowierzanie. Strach i lęk, co dalej...

   Chorzy z rakiem jelita grubego zdecydowanie gorzej radzą sobie w rozmaitych sferach życia. Wpływają na to przede wszystkim: poczucie krzywdy, straty, zaburzenia o charakterze emocjonalnym, obniżona samoocena, które są związane z odczuciem stygmatyzacji, co bywa przyczyną izolowania się z życia społecznego.

   Pamiętam jedną z moich pacjentek, która po zabiegu chirurgicznym powiedziała, iż: Operacja była nadzieją na inną codzienność, a teraz jest oszpecona, okaleczona i nie potrafi wykrzesać z siebie tylu pozytywnych emocji, by ta nadzieja zamieniła się w wiarę oraz przekonanie, że to życie będzie lepsze. Wielokrotnie dla chorych na raka jelita grubego jednym z głównych problemów, z jakim się borykają, jest poczucie braku akceptacji swojego ciała oraz zmian, jakie w nim zaszły. W jakiś sposób spowodowane jest to tym, iż żyjemy w rzeczywistości, w której dominuje kult idealnego piękna, młodości i zdrowia. A idąc tym tokiem myślenia, w tak perfekcyjnym świecie nie ma miejsca na ból, „odmienność”, bo jest to odgórnie odrzucane i negowane.

   Istotny, a zarazem często pomijany aspekt, to życie intymne po diagnozie. Wielokrotnie pacjenci wycofują się z tej sfery, ponieważ nie akceptują zmienionego wyglądu własnego ciała, wizerunku do którego przywykli. Osobom, które nie miały wcześniej problemów z poczuciem własnej wartości, znacznie łatwiej przychodzi akceptacja nowej sytuacji. Natomiast w przypadku pacjentów, którzy przed chorobą mieli takie problemy, proces ten jest znacznie bardziej utrudniony. Bez znaczenia jest ocena wyglądu fizycznego, w sytuacji braku akceptacji „nas” ze strony psychiki.

    Diagnoza oraz jej następstwa powodują wiele zmian: spowolnienie tempa życia, utrata lub zmiana ról społecznych, przewartościowanie i weryfikacja kontaktów, relacji towarzyskich. To tylko niektóre z wielu problemów, z jakimi borykają się pacjenci onkologiczni.

   Nie ma tak zwanej złotej recepty, gdyż każdy ma inny system reagowania. Każdy z nas jest inny i niepowtarzalny. Są osoby otwarte i ekspresyjne, które szybko odnajdują się w towarzystwie i w nowej sytuacji. Inne natomiast będą potrzebowały zdecydowanie więcej czasu. Praca nad zaakceptowaniem własnego ciała, to proces indywidualny, który jest możliwy, kiedy kotara negatywnych emocji nieco opadnie.

   Oprócz rozmowy z psychoonkologiem, który m.in. wskaże, w jaki sposób okiełznać emocje, pomocne są również wszelakiego rodzaju treningi np. tańcem i ruchem, relaksacyjne, czy antystresowe. Ukojenie również przyniosą zajęcia z jogi bądź muzykoterapii.

   Istotną formę pomocy świadczą stowarzyszenia, w strukturach których działa wolontariat oraz grupy wsparcia. Warto nadmienić, iż w ramach pakietu onkologicznego pacjenci leczeni w ośrodkach, sami bezpośrednio mogą zgłaszać się do swoich koordynatorów z prośbą o umożliwienie im wsparcia psychologicznego już na oddziałach szpitalnych.
GPO 1/2015

Autor tekstu:

©2021 Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych

Projekt i wykonanie: Net Partners